Blog posts

Domowe masło orzechowe

Domowe masło orzechowe

PRZEPISY

Półki w sklepie uginają się pod ciężarem różnego rodzaju masełek: orzechowe, migdałowe, z nerkowców… A wystarczy dosłownie 5 minut, by zrobić takie masło samemu – bez zbędnej soli i dodatków dorzucanych przy produkcji.
Blender w dłoń! Wystarczą Wam dwa składniki – orzeszki ziemne lub fistaszki oraz olej rzepakowy.
Muszę Wam się przyznać, że odkąd zostałam ambasadorką kampanii “Pokochaj olej rzepakowy”, zagłębiam się w informacje na jego temat i nie mogę się nadziwić, ile ma świetnych właściwości i jak bardzo jest niedoceniany w naszej kuchni (a przecież to nasz rodzimy skarb). Zobaczcie poniższe dane:

olej rzepakowy

Jasno z nich wynika, że olej rzepakowy charakteryzuje się idealnym stosunkiem kwasów omega-6 do omega-3, które są tak niezbędne w diecie. Niezależnie od metody wytwarzania, czy to tłoczenia na zimno czy tłoczenia i rafinacji, olej rzepakowy cechuje podobny skład kwasów tłuszczowych. Co to oznacza w praktyce? Zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku zawiera najmniej szkodliwych kwasów nasyconych, znajdziemy w nim cenne kwasy omega-3, a także duże ilości witaminy E. Wiedzieliście o tym?

logo-rzepak

W poniższym przepisie, użyjemy właśnie oleju rzepakowego, który przyczyni się do delikatniejszego smaku masła orzechowego i kremowej konsystencji.

IMG_1398

Masło orzechowe

Składniki:
500g orzeszków ziemnych (niesolonych)
1 łyżka oleju rzepakowego

IMG_1401

Wykonanie:
Orzeszki ziemne / fistaszki podprażamy chwilę na patelni. Należy pilnować ognia i mieszać, bo bardzo szybko się przypalają. Gdy poczujemy przyjemny zapach, a orzeszki zrobią się ciemniejsze, zdejmujemy je z ognia i blendujemy z olejem rzepakowym (dzięki temu są bardziej aksamitne). Sami dobierzcie odpowiednią dla Was konsystencję – ja najbardziej lubię średnio zmielone z dużymi kawałkami orzeszków.

IMG_1403

maslo

Jeśli chcecie przygotować masło migdałowe lub z nerkowców, procedura wygląda tak samo.

Smacznego! 🙂

 

 

ENJOY_pasek2

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.