Blog posts

Kim Ty w ogóle jesteś?

Kim Ty w ogóle jesteś?

LIFESTYLE

Poudawajmy. Jesteś tylko Ty i ja. I nikt więcej. Dzielą nas kilobajty lub kilometry. Zerkam na Ciebie i uśmiecham się nieśmiało. Może nawet mam świeczki w oczach. Może staram się zachować spokój, choć wewnętrznie grasuje we mnie stado rozbisurmanionych surykatek… Stukam w klawiaturę i czekam na przypływ każdego słowa, które chciałabym Ci zadedykować.

Czy Ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, jak jesteś dla mnie ważny? Pewnie nie. Jesteś dla mnie ważny. Czy kiedykolwiek przeszło Ci przez myśl „ Hej, ta Martyna to naprawdę docenia to, że jestem.”? Pewnie nie. Dziękuję, że jesteś.

Wiele mnie nauczyłeś

Czasem wystarczy na Ciebie spojrzeć, by zrozumieć więcej. Czasem trzeba przejść przez Twoje słowa dwa razy, by wysnuć wnioski. A czasem wystarczy, że jesteś (nawet bez odrobiny słów) i to uskrzydla. Jeśli myślisz, że tam, po drugiej stronie Internetów, jesteś sobie anonimowym, niewiele wnoszącym do mego życia i działalności, statystycznym odbiorcą (a może, o zgrozo, unikalnym użytkownikiem), to się mylisz. W dużej mierze to, gdzie teraz jestem, to Twoja zasługa. Bez Ciebie nie byłoby mnie. Ba, ja bez Ciebie być zupełnie nie potrafię.

Ucz mnie dalej. Motywuj mnie nadal. Inspiruj do tworzenia i działania. Nikt tego nie potrafi tak pięknie jak Ty.

Cześć, ja jestem Martyna

Zdradź mi swoje imię, zdradź choć jedno zdanie o sobie i nie odchodź. A jeśli już musisz, to bądź niedaleko i pamiętaj, że zawsze możesz tu wrócić, przytulić się i napić herbaty.

Wierzę, że możesz dokonać wielkich i pięknych rzeczy. Bez względu na płeć, bez względu na wygląd, kolor skóry czy pochodzenie. I wierzę, że każdy człowiek jest w stanie przezwyciężyć największe trudności. Wiem, że Ty również.

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.