Blog posts

Najlepszy trening – akcja zimowa aktywacja

Najlepszy trening – akcja zimowa aktywacja

Uncategorized

Zima jednak przyszła, a wraz z nią śnieg, który uniemożliwił mi bieganie. Szukałam zatem alternatywy, która będzie mnie satysfakcjonowała. Znalazłam trzy 10 minutowe ćwiczenia – są świetne!

 Dobór aktywności fizycznej powinien być sprawą indywidualną – robić coś, by dawało nam przyjemność, a nie było karą, którą po jakimś czasie odstawimy ze złością na bok.
Kocham taniec, bieganie, wszelkiego rodzaju aerobiki i zajęcia na basenie. Nie wyobrażam sobie dnia bez muzyki i pląsania w jej rytm. Nie należę do osób, które lubią
siedzieć na siłowni i wylewać siódme poty na jednym urządzeniu.
Od ćwiczeń wymagam kilku rzeczy – mają cieszyć, męczyć, a nie zamęczać, dawać mi poczucie, że to zabawa, a nie obowiązek. Jak wiecie, znalezienie takiego treningu nie należy do prostych. Jednak udało się…
Przedstawiam Wam dwa nowe na blogu filmy Tiffany Rothe:
1. ROZGRZEWKA
2. CARDIO
Mam zamiar wykonywać te ćwiczenia wraz z najlepszymy ćwiczeniami na boczki (klik w link), które już na pewno dobrze znacie, trzy razy w tygodniu przez najbliższy miesiąc.
Narzekaliście, że już dawno nie było rozruchu na blogu, że nie możecie
się zmotywować i chcecie jakaś akcję, co by się wspólnie poruszać. Niech i tak będzie!
Podsumowując…
AKCJA ZIMOWA AKTYWACJA
czas trwania: miesiąc
ilość: 3/tydzień
trening: 
                 1. Rozgrzewka z Tiffany
                 2. Cardio z Tiffany
                 3. Talia osy z Tiffany
Na pewno stworzę recenzję z tego miesiąca.
Jeśli macie ochotę dołączyć, dajcie znać – zapiszcie się w komentarzu, a później dołączcie do grupy wsparcia na facebooku.
PS. Zastanawia mnie fakt, że jeszcze nikt nie zauważył i nie odpowiedział na pytanie, które zadałam w filmie. Wydawało mi się banalnie proste… 🙂

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.