Blog posts

Kosmetyczni ulubieńcy, najpiękniejsze perfumy + DIY (etui na kosmetyki)

Kosmetyczni ulubieńcy, najpiękniejsze perfumy + DIY (etui na kosmetyki)

Uncategorized



“Mam
dla siebie i dla Was tylko jedno życzenie – oby 2014 był najlepszym
rokiem życia (potem kolejno 2015, 2016… i by co roku dochodziło do
jego detronizacji przez tego jeszcze lepszego).”

Pierwszy dzień nowego roku, więc dziś lekko, troszkę kosmetycznych ulubieńców z 2014 roku, plus banalne “zrób to sam” – etui na malowidła. 

Na pierwszy rzut seria Orginal Source, cała jest cudowna! Choć mi najbardziej podoba się truskawka i wanilia (pachnie jak cukierki jogurtowe – słodko i do zjedzenia), to warto popróbować wszystkie rodzaje.

 Maskara Miss Sporty

Do tej pory testowałam wiele tuszy, jednak ten bije wszystkie na głowę, cena to ok 12 złotych. 

 

Rimmel Wake Me Up

Ostatnio mój ulubiony podkład, polecany przez wiele osób. Ładnie matuje, kryje i wygląda naturalnie. Jedynym minusem mogą być małe połyskujące drobinki, nie wiem jak będą wyglądały przy letnim słońcu.

Maskara Eveline

Całkiem dobry tusz, przy niskiej cenie – nie skleja i pogrubia. Jeśli będziecie mieli okazje, wypróbujcie. Dostępny w małych, osiedlowych drogeriach.

CK be

Calvin Klein stworzył perfumy, które według mnie są idealne, sprawdźcie ich zapach, a możliwe, że zakochacie się tak jak ja. W dodatku to unisexy, kupiłam je jako męski prezent i bezczelnie podbieram każdego dnia… (Nie mówcie, żeby się nie wydało.)
Reklamowała je sama Kate Moss, muszą być najlepsze na świecie. 🙂

Masło kakaowe Ziaja

To małe, bardzo tłuste cudo – ratuje moją przesuszoną skórę, ładnie wyrównuje koloryt i nawilża. Można używać jedynie na noc, w dodatku trzeba uważać, by nie pobrudzić nim pościeli. Cena to niecałe 4zł, także rozumiecie…

Sudocrem

Klasyk sam w sobie. Na wszelkie podrażnienia i wypryski, działa kojąco i pomaga w gojeniu się ranek.

Krem Bielenda Kasztan (do skóry naczynkowej)

Używam go na dzień pod podkład, ładnie nawilża i wchłania się w skórę, nie pozostawia tłustej powłoczki. Działa na mnie lepiej, niż Iwostin do cery naczynkowej, który opisywałam Wam ostatnio.

Miałam już dość kosmetyczki i szukałam rozwiązania na wszelkie małe przybory i kosmetyki do makijażu.
Stworzyłam “stojaczek” z opakowania po odżywce do włosów.

Wystarczyło przeciąć buteleczkę i opiłować brzegi pilniczkiem. Ta wersja ułatwia szukanie potrzebnego przedmiotu, nic już nie ucieka mi spod ręki w kosmetyczce.
Etui można ozdobić koralikami, będzie ładnie wyglądał na półce z kosmetykami. Lekko, sprawnie i szybko, a wygoda malowania o wiele większa, dodatkowo to poniekąd recykling śmieci. 🙂
Już jutro, bądź pojutrze będzie nowy filmik. 
Czas wdrążyć postanowienia w życie blogowe. 🙂

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.