Blog posts

Miesiąc robienia PRZYSIADÓW – moje spostrzeżenia

Miesiąc robienia PRZYSIADÓW – moje spostrzeżenia

Uncategorized
Dawno temu, gdy jeszcze chodziłam na WF szczerze i otwarcie nie znosiłam przysiadów. Co jestem w stanie stwierdzić po miesiącu wykonywania tych ćwiczeń? Przysiady to moi ulubieńcy! Efekty mówią same za siebie…

PRZYSIADAMY PRZEZ 30 DNI [klik], akcja rozruchowa, która miała niedawno miejsce polegała mniej więcej na tym, że wykonywałyśmy ćwiczenia przez miesiąc aby:
– wyrzeźbić pośladki,
– unieść pupę,
– zredukować cellulit,
– zmniejszyć obwód łydek i ud.

Co sądzę o samych ćwiczeniach?

Zdziwiłam się i to niemało, naprawdę, ale to NAPRAWDĘ miło, szybko i dość łatwo się je wykonywało. Początkowo przeraziłam się – 200 przysiadów?! Rozłożyłam je na 40 za jednym razem i poszło bardzo zwinnie. Zakwasy towarzyszyły mi przez 2 pierwsze dni, czułam je w nogach i pośladkach.

O efektach:

Kolejne zaskoczenie i znów niemałe. Naprawdę widocznie zmniejszył się cellulit, pośladki lekko się uniosły i wyrzeźbiły. Odnośnie nóg – nie zauważyłam zmian.

Przyznam, że nie spodziewałam się tak spektakularnego działania przysiadów.
Dodam, że nie zamierzam przestać – dzienna porcja przysiadów zostaje wpisana w mój harmonogram dnia.

Wasze spostrzeżenia:

“Dosłownie przed chwilką skończyłam swój 30 dniowy squat challange. Efekty są, oj są! :D”

“Dobra rozgrzewka i kolana nie bolą. Efekty? Bezcenne ….”

“Ja też zauważyłam, że pośladki są jakby bardziej jędrne :)”

“Ja widzę
mniej ‘pomarańczowej skórki’, inny – lepszy kształt i co fajne –
zmniejszyły się rozstępy które są na dolnej części pleców – nie
wiedziałam że na to zadziała więc pozytywnie.”

“Ja z dniem wczorajszym zakończyłam 30dniowe wyzwanie Jestem tak zadowolona z efektów, że squaty również dziś i w każdy kolejny dzień postanowiłam włączyć do treningu.”

“ja tez zauwazylam mniej pomaranczowej skorki hehe jest dobrze”

” Jest coraz trudniej… rozkładam na cały dzień. Mam nadzieję, że będą efekty. Cukierki są dozwolone? :P”

“Ja robię bez przerw i mam nadzieję, że będę w stanie na raz zrobić też tych 250 Ale zobaczymy
Dzięki za motywację ! :))) Samej ciężko by mi się było zabrać do ćwiczeń.”

“Myślałam, że będzie trudniej, tym bardziej ze względu na moje kolana, ale o dziwo jest całkiem przyjemnie :)”

Rozpiskę i akcję możecie znaleźć tutaj: 
[klik]

Część osób narzekała na ból kolan lub dolnej części kręgosłupa – nie
zauważyłam tego problemu u mnie. Pamiętajcie, że bardzo ważne jest, aby
prawidłowo wykonywać przysiad. 

Jeśli jest Wam zbyt ciężko – zmniejszcie ilość. 
Na stronie akcji znajdziecie porady trenera personalnego, zastosujcie się do nich.  

 

ZOBACZ TEŻ:

 

 

(Visited 102 818 times, 99 visits today)

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.

62 Comments

  1. Agnes J.
    Listopad 5, 2013 at 5:37 pm
    Reply

    Bo lepiej robić mniej a dobrze, niż dużo a byle jak. Po kilkudziesięciu przysiadach nie zastanawiasz się nad jego jakością.

    • wenus-lifestyle
      Listopad 5, 2013 at 6:21 pm

      Zgadzam się – lepiej zrobić ćwiczenia dokładniej 🙂

  2. Anonimowy
    Listopad 5, 2013 at 5:44 pm
    Reply

    Mnie nękają te przysiady strasznie – już dawno chciałam robić ale jestem po rekonstrukcji wiązadła i okropnie boli potem a w trakcie 'skrzypi' ;/// nic fajnego, wiec wzięłam sie klasyczne cwiczenia, pewnie nie bedzie tak zajebistego efektu ale od czegos trzeba zaczac :)))

  3. Anonimowy
    Listopad 5, 2013 at 5:46 pm
    Reply

    ja wykonywałam nawet więcej niż na rozpisce, bardzo dokładnie i starannie – nie spieszyłam się. To działa dziewczyny i nie tylko ja to widzę 🙂 😀

  4. Katarzyna K.
    Listopad 5, 2013 at 6:07 pm
    Reply

    JA lubię przysiady 🙂

  5. Anonimowy
    Listopad 5, 2013 at 6:07 pm
    Reply

    A ja się niestety poddałam w trakcie – lenistwo… Ale znów mnie kusisz i motywujesz!!!

  6. Anonimowy
    Listopad 5, 2013 at 6:08 pm
    Reply

    a gdzie twoje efekty w postaci zdjec? 🙂

    • admin
      Listopad 5, 2013 at 6:11 pm

      Obawiam się, że musicie wierzyć na słowo lub (to bardziej wskazane) nie wierzyć i przekonać się na własnej skórze 🙂

  7. Fit Blonde
    Listopad 5, 2013 at 6:58 pm
    Reply

    Hmmm to może spróbuję zrobić squat challenge 🙂

  8. Justyna W.
    Listopad 5, 2013 at 7:48 pm
    Reply

    kurde, bierem się za siebie ! 😀

  9. Anonimowy
    Listopad 5, 2013 at 7:50 pm
    Reply

    moze ktos ze mną zacznie od nowa? 🙂

  10. Anonimowy
    Listopad 5, 2013 at 8:02 pm
    Reply

    Anonimowy! Ja zaczne z Toba!

    • Anonimowy
      Listopad 6, 2013 at 11:50 am

      to super! od dziś!

  11. ~Venice
    Listopad 5, 2013 at 8:42 pm
    Reply

    Twój post zainspirował mnie do działania. Skoro uważasz, że efekty są, podejmę się ćwiczeń. Może to coś zmieni (miejmy nadzieję).

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
    orasey.blogspot.com

    P.S Na blogu właśnie trwa rozdanie z ciekawą nagrodą 🙂

  12. Ola Rubińska
    Listopad 5, 2013 at 9:26 pm
    Reply

    ojj przysiady są naprawdę cudowne 🙂 ja już dwa miesiące po 200 lece 😀 polecam 🙂

  13. Zocha-Fashion
    Listopad 6, 2013 at 12:12 am
    Reply

    Uwielbiam ćwiczyć, a przysiady są jednym z rodzaju ćwiczeń jakie wykonuje 🙂
    Super post kochana 🙂
    Pozdrawiam Serdecznie
    Zocha-Fashion

  14. Milie P.
    Listopad 6, 2013 at 10:23 am
    Reply

    a ja nigdy nie byłam dość wytrwała. zaczynałam robić przysiady, nawet dobrze szło, aż nadchodził gorszy dzien i buuuum… ech, życie

  15. kwasna zelka
    Listopad 6, 2013 at 10:55 am
    Reply

    Przysiady są super (;

  16. Agnieszka Dąbrowska
    Listopad 6, 2013 at 11:42 am
    Reply

    też jestem fanką tego typu ćwiczeń. W końcu mój rozległy i płaski (jak Sahara, cytując kolegę) tyłek ma jakiś kształt:) pomogły też ćwiczenia z Mel B.

  17. Anonimowy
    Listopad 8, 2013 at 9:58 am
    Reply

    Dołączam i ja! 🙂

  18. Anonimowy
    Listopad 14, 2013 at 8:52 pm
    Reply

    Ja w zeszłym miesiącu robiłam, doszłam do 250, ale niestety nie zauważyłam efektów:( po tych zdjęciach liczyłam na cokolwiek:/

    • Anonimowy
      Listopad 14, 2013 at 10:09 pm

      jeśli nie ma nawet minimum efektow to źle robilas cwiczenia

  19. Anonimowy
    Listopad 19, 2013 at 5:40 pm
    Reply

    Witam, ja od jakiegoś czasu tez robię przysiady, teraz dochodze do 100 dziennie. Mój chłopak ani siostra nie wiedzieli że ćwiczę a ostatnio otrzymałam od nich bardzo miłe komplementy na temat mojej pupy!!! także dziecwczyny to naprawdę działa! polecam!!

  20. Anonimowy
    Listopad 21, 2013 at 2:14 pm
    Reply

    Witam, tak czytam te wasze wpisy kochane i postanowiłam, że biorę się od dziś za te przysiady

  21. Anonimowy
    Listopad 24, 2013 at 7:58 pm
    Reply

    ja tez robiłam… ale skonczyłam na 130.. lenistwo… zaluje bardzo bo bylo juz widac efekty.. ale chyba kontynuuję to 🙂 `Sara

  22. Anonimowy
    Grudzień 4, 2013 at 7:53 am
    Reply

    Proszę poradźcie, na zdjęciu jest przedstawiony efekt po 6 tygodniach. ja się już zbliżam do końca miesiąca i chętnie by kontynuowała, ale za bardzo nie wiem jaki harmonogram sobie ułożyć po miesiącu.

  23. PANINICZYJA
    Grudzień 17, 2013 at 1:10 pm
    Reply

    JA właśnie zaczęłam swój miesiąc 🙂 kiedyś wytrzymałam 2 tyg i efekty były powalające więc po miesiącu będą jeszcze lepsze. Trzymaj kciuki!

  24. Małgosia Derkowska
    Grudzień 28, 2013 at 7:58 pm
    Reply

    Ja man pytanko takie: czy od przysiadów nie masywniej uda? bo właśnie czytam że dość mocno, a moje są już i tak rozmiarów zdrowo za dużych i boje się że już w ogóle spodni na nie nie naciągnę. Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?

    • admin
      Styczeń 29, 2014 at 7:17 pm

      To pewnie zależy – u mnie nie było takiego efektu 🙂

    • Anonimowy
      Lipiec 31, 2015 at 10:49 am

      Ja robilam przez 30 dni przysiady, dokładniej zrobiłam ich 250 dałam jakoś radę choć było ciężko. Inni zauważyli różnicę ja również pupa stała się bardziej jędrna i kształtna – niestety i uda się zrobiły masywniejsze. Teraz pupa już straciła swoją jędrność a muszę jeszcze walczyć by wyszczuplić uda. Aczkolwiek jak najbardziej polecam przysiady, efekty są.

  25. Anonimowy
    Styczeń 8, 2014 at 6:57 pm
    Reply

    czy trzeba ograniczac słodycze? jeśli je jem to nię będzie efektów?

  26. Isabel
    Styczeń 28, 2014 at 8:39 pm
    Reply

    Podejmuję to wyzwanie! 😉

  27. Anonimowy
    Styczeń 29, 2014 at 6:45 pm
    Reply

    NIE poloecam, chyba że ktoś chce w miesiac sobie rozbudowac uda, ja wyglądam przez to jak chłop, nie mam szczuplych i zgrabnych ud tylko jak facet

    • admin
      Styczeń 29, 2014 at 7:16 pm

      Watpię by ktokolwiek uzyskał taki efekt w miesiąc… Ale jak widać metoda nie dla każdego – szczęśliwie znaczna większość osób jest bardzo zadowolona z efektu 🙂

  28. Magda G.
    Luty 9, 2014 at 9:11 pm
    Reply

    Ja też podjełam to wyzwanie 🙂 zrobiłam pierwsze 3 dni i zapomniałam 🙂 Dziś znów zaczęłam. I jestem po pierwszych 50 😀

  29. Anonimowy
    Luty 17, 2014 at 9:00 pm
    Reply

    Co jeśli zamiast mięśni pośladków, czuję dwugłowe uda? Robię coś źle czy to normalne?

  30. przysiady na jednej nodze
    Marzec 31, 2014 at 1:12 pm
    Reply

    Spróbuj oprzeć ciężar ciała na piętach. Plecy prosto. Jak się wyprostujesz, to wypchnij biodra do przodu i ściśnij pośladki. Powinno pomóc

  31. believe
    Maj 9, 2014 at 1:15 pm
    Reply

    Zmotywowałaś! Podejmuję wyzwanie przysiadów 🙂

  32. Anonimowy
    Maj 11, 2014 at 5:11 pm
    Reply

    Lubię przysiady ale uda są cały czas grube :///

  33. tattwa
    Maj 20, 2014 at 2:46 am
    Reply

    Wreszcie udało mi się zmotywować. Zaczęłam się inaczej odżywiać i w ciągu dwóch miesięcy bezwysiłkowo schudłam 5 kilo. Nie odmawiam sobie niczego specjalnie, po prostu wyeliminowałam z diety rzeczy, które dało się zastąpić czymś innym – zamiast ziemniaków jem tylko brązowy ryż i kaszę, jem też mniej chleba i to tylko żytniego lub razowego. Unikam białej mąki, sacharozy (w zasadzie nie lubię słodyczy, więc nie był to wielki problem), żywności wysoko przetworzonej i tłuszczów trans. Nie jem fast foodów, nie piję nic oprócz wody i zielonej / czerwonej herbaty. A poza tym… jeśli mam ochotę na ser, zjem plasterek czy dwa. Jeśli najdzie mnie faza na pierogi, też skuszę się na małą porcję w pierwszej połowie dnia. Staram się za to włączyć do diety owsiankę i inne takie śmieszne rzeczy.

    Myślałam, że będzie bolało, ale nawet tego nie odczuwam. Smakuje mi jedzenie, które jem i nie traktuję tego jako tymczasowej zmiany – mam więcej energii, lepiej śpię, czuję się lżejsza. Ostatnio skusiłam się na spaghetti i po zjedzeniu nie czułam się już tak szałowo – odzwyczaiłam się od ciężkich dań, przestaje mi to powoli smakować. Nie jestem już w stanie, jak kiedyś, zjeść paczki chipsów i popić colą, organizm przestaje to przyjmować z taką przyjemnością. Ostatnio złapałam się na tym, że puszka Pepsi przekracza moje możliwości i chęci…

    Przyszedł czas na sport – mam do schudnięcia jeszcze przynajmniej 10 kilo (do 15). Pamiętam, jak się czułam ważąc tyle i tęsknię za tym stanem. Zapisałam się na kick boxing, chcę zacząć biegać i dorzucić jeszcze jakieś ćwiczenia. Dzisiaj zaczęłam przekopywać się przez Twojego bloga – zostanę tu na dłużej, z tego co widzę. Mam nadzieję, że będę się dzięki Tobie motywowac bardziej 🙂

  34. Robert
    Czerwiec 18, 2014 at 9:03 am
    Reply

    Świetne efekty!!

  35. Anonimowy
    Lipiec 7, 2014 at 9:32 am
    Reply

    Zaczelam wczoraj robic przysiady, chcialam sie dowiedziec czy w udach tez widac efekty!?

  36. Anonimowy
    Lipiec 21, 2014 at 1:39 pm
    Reply

    Przepraszam, czy robiłaś tylko przysiady? Bardzo zeszczuplałaś w talii i jeśli to od samych przysiadów to jestem podwójnie zmotywowana 🙂

  37. Anonimowy
    Wrzesień 2, 2014 at 8:31 am
    Reply

    Skończyłam trzydziestodniowe wyzwanie, tyłek raczej się nie podniósł ale za to zmniejszył sie cellulitis, bardziej przysiady działaja na uda niz na pośladki moim zdaniem, ale wyzwanie warto podjąć, polecam 🙂

  38. Franka
    Październik 14, 2014 at 8:47 pm
    Reply

    kiedyś ćwiczyłam i byłam zadowolona z rezultatów
    o dziwo też zauważyłam lepszy efekt na udach jak na pośladkach
    teraz zaczynam drugie podejście jestem na 2 dniu

  39. believe
    Listopad 5, 2014 at 9:01 pm
    Reply

    o kurde może faktycznie czas podjąć się wyzwania ! 🙂 Zaczynam od dzis! Nie ma że od jutra- OD DZIŚ!

  40. Anonimowy
    Styczeń 20, 2015 at 7:38 pm
    Reply

    Dzisiaj 13. dzień. Różnie idzie, efektów na razie nie widzę i trochę zakwasów mam. Zobaczymy, co dalej! Mam nadzieję, że z Wami wytrwam 😉

  41. Anonimowy
    Luty 1, 2015 at 10:09 pm
    Reply

    wiem że to dosyć stary post ale chciałabym coś napisać od sb…zaczęłam dzisiaj owe wyzwanie,ponieważ chcę by było dopełnieniem codziennego treningu..Od około miesiąca ćwiczę w domu z Mel B,mówię wam,świetna babka a jej ćwiczenia na prawdę skutkują! Po prostu ostatnio zauważyłam małą zmianę w mojej dolnej partii ciała,tyłeczek uniósł się ku górze i minimalnie ale jednak zredukował się cellulit.Uważam, że podejmując squat challenge poprawię swój stan jeszcze bardziej,jestem zmotywowana dzięki tej stronce. I naprawdę polecam ćwiczenia z Mel B jeżeli oprócz zgrabnego tyłeczka chcecie pozbyć się boczków,ujędrnić wszystkie partie ciała i przy okazji zyskać trochę kobiecych mięśni 😛 na początku będzie trudno dla rozpoczynających dopiero swoją przygodę z ćwiczeniami,ja prawie płakałam,przyznaję się,ale po około dwóch tygodniach nie będziecie mogły wyobrazić sb dnia bez Mel B,tak jak to jest w moim przypadku 🙂 Serio dziewczęta,ogromnie polecam trzymam za was wszystkie kciuki i pozdrawiam 😀 Ola 17 lat 🙂

  42. Anonimowy
    Luty 17, 2015 at 10:02 pm
    Reply

    Ja bardzo polubiłam przysiady ale dopiero po dwóch miesiacach. Zaczełam od małego wyzwania a teraz robie dziennie 200przysiadow plus Mel b . Moj cel to pełna piekna pupa . Dodam ze jestem bardzo szczupła i nie stosuje diety tyko staram sie duzo jesc. Czy jest mozliwosc ze zgrubnie mi pupa i nogi?

  43. Anonimowy
    Maj 30, 2015 at 11:27 am
    Reply

    Przysiady szczerze mówiąc robię od niedawna . Codziennie 200 lub nawet więcej 😉

  44. Niunek
    Czerwiec 3, 2015 at 8:05 pm
    Reply

    a ile razy dziennie trzeba zrobić?

  45. Anonimowy
    Czerwiec 4, 2015 at 12:58 pm
    Reply

    Baaardzo się waham czy podjąć się tego wezwania. Mam wątpliwości, bo lubię moją pupę. Jest kształtna całkiem 😉 Ale chyba może być tylko lepiej po przysiadach prawda?? Do tego mam 16 lat nie wiem czy to dobry pomysł. Może lepiej poczekać aż moje ciało same się uformuje do końca? Bardzo proszę o szybką odpowiedź bo za 23 dni komers a ja mam obcisłą sukienkę, więc muszę szybko podjąć decyzję 😉

  46. Anonimowy
    Sierpień 15, 2015 at 9:55 am
    Reply

    dzięki tej stronie strasznie mnie zmotywowała Pani 🙂
    również teraz zakochalam się w przysiadach przez pierwsze 3 dni straszne zakwasy ale przezyłam to i się nie poddałam;-) dzisiaj już 8 dzień robię przysiady dołączyłam także brzuszki+30 minut na rowerku i czuję się o niebo lepiej teraz nie muszę się motywować pierwsze co wstaję z łóżka i ćwiczę;-)
    gorzej z dieetą bo nie mogę odzwyczaić się od normalnego chleba ale nie jem już tydzień słodyczy zawszcoś maly krokami do celu 😉

  47. Anonimowy
    Październik 19, 2015 at 4:32 pm
    Reply

    Ja wyrobiłam sobie zdrowy nawyk. Jak mi się nudzi, w trakcie reklam, czas, kiedy czekam, aż woda się zagotuje (…) włączam ulubioną piosenkę i przez cały czas jej trwania robię squaty. Efekty są… oj są. Jedna piosenka = +/- 100 przysiadów. Pare razy dziennie i juz treniing dla tyłeczka zaliczony! Polecam mój sposób, słuchając piosenki nie liczymy przysiadów a co za tym idzie, nie liczymy, ile ich zostało do zrobienia ! 😀

  48. Anonimowy
    Grudzień 8, 2015 at 6:54 pm
    Reply

    Ja przysiady robię od tygodnia bez żadnych przerw dopiero dziś zrobiłam sobie przerwę ale zrobiłam Mel B. i widzę małe efekty chyba, że tylko mi się zdaje że są bo niestety mój narzeczony tych efektów nie zauważa 🙂
    I myślę że robić te ćwiczenia seriami ponieważ jeśli się chwile odpocznie zwraca się większą uwagę na poprawność wykonywanego ćwiczenia 🙂
    Zamierzam robić jeszcze robić przysiady przez te 2 tygodnie i myśle że przynajmniej trochę będzie to efekt przeze mnie oczekiwany 🙂
    Bardzo polecam robienie przysiadów i serdecznie pozdrawiam ! ;*

  49. Anonimowy
    Grudzień 23, 2015 at 9:02 pm
    Reply

    Ja 6 dzień robię przysiady. Mam nadzieje że efekty będą i uda nie staną się grubsze… chciałabym żeby tyłek był bardziej jędrny i trochę się podniesie 😀 Gal Anonim 15 lat 😉

  50. Anonimowy
    Marzec 15, 2016 at 11:55 pm
    Reply

    Tez cwicze juz od miesiaca przysiady i mel b, a moj chlopak nie wie o tym i oststnio spytal mnie sie czy przytylam bo pupe mam jakas inna. Ta motywacja…

  51. niedzwiedziembyc.pl
    Maj 4, 2016 at 6:12 pm
    Reply

    zakwasy czy DOMSy:) ?
    http://niedzwiedziembyc.pl/doms-za-kwas-to-mozesz-isc-do-pierdla/
    robisz ass to grass czy niepełne:)?
    pozdrówka!:)

  52. Ela R
    Marzec 30, 2017 at 8:50 pm
    Reply

    🙂 tez robię ale te ze strony 100pompek jak przejdę to zacznę Twoje 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.