Blog posts

Jak się ubrać by odjąć sobie kilogramy?

Jak się ubrać by odjąć sobie kilogramy?

Uncategorized

Wystarczy rozejrzeć się na ulicy – tabuny atrakcyjnych kobiet, z czego większa połowa ubrana nieodpowiednio do swojej sylwetki. Rozglądasz się i oczom nie wierzysz – czy lustra zostały zakazane? 
Brak świadomości atrybutów swojego ciała, z góry stawia nas na gorszej pozycji. Bez względu na płeć, powinno się wiedzieć jak dopasować ubrania do siebie. 
Wystarczy kilka haczyków wizualnych, czyli głównych punktów, których należy się trzymać.

To, czy ubranie dobrze leży i prezentuje nas w sposób atrakcyjny, zależy od naszej indywidualnej budowy ciała. Niemniej, istnieje kilka ogólników, które zazwyczaj kilogramów dodają. 

 

Co nas “pogrubia”?

 

WZORY

Kropki, paski, kwiateczki czy geometryczne kształty – bez różnicy. Jeśli nie chcesz powiększać optycznie jakiejś części swojego ciała, nie zakładaj dużych wzorów, które przykuwają uwagę.
 

FALBANKI

Zwiewne materiały, falbaneczki i koronki – kojarzą się z modą dziewczęcą, głównie właśnie dla takich sylwetek są przeznaczone. Mają powiększać i dodawać tam, gdzie jakiejś krągłości brakuje.

  “TRZY CZWARTE”

Rybaczki – łydka wydaje się być grubsza, nogi krótsze.
Spódnice w kolano i za kolano.
Źródło: groszki.pl

 

BUTY DO KOSTKI

Skracamy nogi i tym samym całą sylwetkę.
Dotyczy to wszelkich: botków, butów z paskami w kostce.

Co ubrać by odjąć sobie kilogramów? 

Przede wszystkim dobierać stylizacje do swojej sylwetki. Punkt główny!Warto także pamiętać o szpilkach i stonowanych kolorach.

RADZKA [klik] świetnie radzi jak wysmuklić i wydłużyć sylwetkę. 

To 20 minut modowych tricków w najczystszej postaci. Polecam Wam całą serię na jej kanale odnośnie sylwetek.

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.