Blog posts

Domowa maseczka do włosów z OLEJU

Domowa maseczka do włosów z OLEJU

Uncategorized
Domowe kosmetyki, to źródło urody, do którego wielokrotnie zachęcałam ( peeling kawowy na cellulit, maseczka z siemienia lnianego).
Idealnie redukują ilość kosmetyków w łazience, zwiększając zasobność
portfela. Gdzie je znajdziemy? Najczęściej w kuchni, na półce, w
łazience… Pomagają? Zdecydowanie, jednak każdy powinien przekonać się o
tym na swoim ciele.

 Olejna maseczka do włosów

Skłdaniki:
1 łyżka oleju kokosowego
– 1 łyżeczka oleju rycynowego
– 2 łyżki odżywkimaski do włosów
dodatkowo:
– ręczniik
– czepek foliowy
– grzebień
– miseczkakubeczek
Wykonanie:
Oleje mieszamy z ulubiona odżywką. Mazidło nakładamy na włosy, dokładnie pokrywając każdy kawałek, pomagając sobie grzebieniem (pamiętajmy o skórze głowy – dokładny masaż, ona też wymaga nawilżenia). Na zawinięte w koczek włosy nakładamy czepek (może być zwyczajna foliówka), owijamy wszystko ręcznikiem. Czas trwania takiej kuracji to mniej więcej 30 – 60 minut, pierwszy raz radzę zostawić wszystko na 40 minut i sprawdzić efekt. Zmywamy wszystko ciepłą wodą i myjemy szamponem (w razie konieczności dwa razy).
Wakacje –
temperatury w ostatnim czasie szaleją i nadal rosną, włosy stają się
matowe  i “sianowate”, czym przypominają o żniwach. Co daje olejna
maseczka?
Włosy są wyraźnie nawilżone, odżywają, stają się miekkie i lśnią na słońcu. Polecam taką kurację raz w tygodniu, poprawę widać już po pierwszym użyciu.
 
Macie swoje sposoby na przesuszone włosy i skórę głowy?

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.