Blog posts

Nic mi się nie udaje – co robić i jak to zmienić

Nic mi się nie udaje – co robić i jak to zmienić

LIFESTYLE

Każdy z nas ma czasem momenty w których wątpi. Tak po prostu. Wątpi w siebie, w to co robi. Stoi w miejscu i nie może się ruszyć. Patrzy na całe swoje jestestwo, osiągnięcia i zastanawia się nad tym po co. Po co to wszystko? Czy to źle? Niekoniecznie. To sygnał. Sygnał do zmiany, który warto wykorzystać.

Wierzcie lub nie, ale takie zatrzymanie się i spojrzenie „powątpiewającym okiem”, to może być dobry znak. A co, jeśli czas na zmiany? A te, jak powszechnie wiadomo, należą do zwiastunów nowych, często niesamowitych, przygód.

Mogłabym/ mógłbym to zrobić lepiej! – mylisz. I słusznie. Podejrzewam, że w 99,99% przypadków, zazwyczaj (bo nie lubię słowa zawsze), można daną rzecz wykonać znacznie lepiej. Czy to oznacza, że Twoja praca jest do niczego? Nie. To oznacza, nie mniej, nie więcej, że (DOSŁOWNIE) można to wykonać lepiej. Tylko tyle – koniec i kropka. Mogłeś to zrobić lepiej i następnym razem zrobisz. Kolejno, znów dojdziesz do wniosku, że mogło być ciut lepiej i znów dopracujesz. Tak w koło Macieju. Perfekcja nie istnieje, a nawet jeśli, to gdzieś jest jeszcze bardziej perfekcyjna. 

Taka świadomość nie zawsze jest czymś negatywnym, bo to oznacza, że za każdym razem bardziej się starasz – rzucasz się w wir tego, co wykonujesz, dokształcasz się i rozwijasz. Udoskonalasz swoje narzędzia, szukasz innowacyjnych rozwiązań, dopytujesz się, działasz.

Jeśli jest ktoś tam, po drugiej stronie, kto wątpi w to co robi – zastanawia się czy ma to sens, to niech się natychmiast uspokoi! Nie podziałało? Ano, tak myślałam.

Krótka instrukcja jak sobie poradzić

Miej wątpliwości. Zrób sobie zieloną herbatę czy melisę (ewentualnie lekką kawę z przyprawami korzennymi i mlekiem). Weź kartkę i długopis. Usiądź wygodnie i po prostu zacznij oddychać. Wdech i wydech. Dopiero po chwili, zastanów się – dlaczego:

  • Dlaczego wątpię w swoje działanie?
  • Co spowodowałoby, że ruszyłbym z miejsca?
  • Czy to, co robię, nadal sprawia mi radochę? Jeśli nie, co mogłoby mi pomóc ją odzyskać?

Wątpliwości w sens, celowość czy inne utrapienie, które nie da się konkretniej nazwać, to nie do końca problem (a, przynajmniej ja bym tak tego nie nazwała, bo automatycznie, kojarzy się źle, a przecież może przynieść pozytywne skutki!). To jak o tym myśleć? Jak o punkcie wyjścia! „Niemoc” to wskazówka – informacja mówiąca o tym, że „coś jest na rzeczy”, trzeba tylko odkryć „to coś”.

MartynaBanasiak.pl – najlepszy blog o psychodietetyce i odchudzaniu, psychologii i zdrowym stylu życia

Ja, czyli Martyna (nie Psychodietka, bo nią nigdy nie byłam), spojrzałam w ten sposób na swój blog. Wiem, że to miejsce, na którym się ogromnie napracowałam  i wiele jeszcze tutaj zadziałam.

Ale, ale… stwierdziłam, że:

A. chcę i mogę lepiej,

B. chcę i mogę więcej,

C. pragnę inaczej,

D. nie chcę, by ktokolwiek na „dzień dobry” po usłyszeniu, że tworzę bloga o nazwie Psychodietka, stwierdzał „Aaaaaa, to znaczy, że rozpisujesz diety?” – jak wiecie, to mija się z moim celem.

Właśnie dlatego, zauważyliście zmiany na blogu i kanale. Tematyka pozostanie bez zmian, dzielę się wiedzą odnośnie psychodietetyki i psychologii, doświadczeniem z motywacją, odchudzaniem, prostymi, szybkimi i smacznymi przepisami, trickami urodowymi i pomysłami na piękniejsze życie pod każdą postacią. Niemniej, tworzę to wszystko pod swoim imieniem i nazwiskiem, a Psychodietka pozostaje stylem życia, który promuję (możecie zerknąć w kategorie, które są w górnym pasku – wszystko się wyjaśni).

Pisałam coraz mniej i coraz trudniej przychodziły mi słowa – długo zastanawiałam się dlaczego. Kilka rozmów z odpowiednimi osobami i szczerość sama ze sobą, spowodowały, że stoję na swoim, gdzie bardzo życzliwie Was witam po raz pierwszy. Na blogu i kanale będą zmiany, ale jestem prawie pewna (tak na 99,99%), że Wam się spodobają.

Wszyscy wątpimy, bez względu na to, co robimy i w jaki sposób

Grunt, to zastanowić się, czy możemy te „powątpiewania” wykorzystać, czy to nie jest dla nas sygnał do zmiany i zrealizowania czegoś jeszcze piękniejszego. Może stworzysz coś zupełnie innego, a może tylko lekko dopracujesz to, co już masz, nad czym już pracujesz. Nie chodzi o to, by nie bać się tego, co nowe (bo ja się zazwyczaj boję), tylko o to, by ten strach nie powstrzymał nas przed działaniem.

Pamiętaj, że zakręt na Twojej drodze, nie musi oznaczać końca świata – w końcu Ziemia jest okrągła. Kto wie, co się za nim kryje. 

Dajcie mi znać czy podobają się Wam zmiany na blogu i czy kiedykolwiek byliściey w podobnej sytuacji – potrzebowaliście zmiany, ale nie do końca byliście tego świadomi.

 

About the author

Martyna Banasiak
Cześć, miło mi Cię widzieć! Blogować zaczęłam 3 lata temu, wtedy założyłam największego w Polsce bloga o psychodietetyce i zdrowym stylu życia Psychodietka.pl, w marcu tego roku dokonałam rebrandingu i działam pod swoim nazwiskiem na MartynaBanasiak.pl, rozszerzyłam też tematykę bloga. Możesz zobaczyć i posłuchać mnie na kanale na YouTube. Moje filmy mają około 2 000 000 wyświetleń (WOW!), uwielabiam to miejsce, może Tobie też się spodoba. Nie zastanawiam się nad tym, czy bardziej czuje się blogerem, czy youtuberem, po prostu robię dobre rzeczy, bo wiem, że tak można zdziałać najwięcej i najlepiej.
  • M.

    W każdym małym czy dużym życiu przychodzi czas by coś zmienić , są czasami to z góry narzucone rzeczy a to ktoś straci zdrowie i zaczyna myśleć nad sobą a to ktoś dowiaduje się że zostanie matką i jego priorytety ulegają zmianie a to ktoś stoi przed wyborem nowej szkoły albo jak Pani zmienia coś w swoim życiu. Żeby coś zmienić trzeba chcieć , jeśli nie chcemy i z góry mamy negatywną energię nigdy to się nie uda często mamy słomiany zapał i podziwiamy czyjeś piękne życie same/sami snując marzenia o tym . Sama wiem po sobie ile to razy miałam taki zapał że uhuhu mogłabym kosmos przenieść nie wiadomo gdzie ale to szybko gasło , gasło jak wszystko inne , nie mając motywacji i chęci nic nie zdziałamy nigdy. Blog zmienił się o 180 stopni jest bardzo „czysty” łatwy w obsłudze i przyjemnie się czyta artykuły , duży wysiłek włożony i serce 🙂 Pozdrawiam

    • http://www.martynabanasiak.pl Martyna Banasiak

      Sama prawda! 🙂 Cieszę się, że zmiany się podobają 🙂 Pozdrowienia!

  • Kate

    Piękne zmiany i świetnie, że wróciłaś do pisania – ciągle były tylko filmy, a na pewno jest część osób, które lubią czytać tak jak ja. Pisz więcej i częściej, a ja trzymam kciuki – choć wiem, że będzie coraz piękniej 🙂

  • Anonim

    ” Ja ze Snapchata” , a zmiany podobają mi się bardzo 🙂 🙂

  • :)

    ” Ja ze snapchata” , a zmiany podobają mi się bardzo 🙂

  • Oliwia

    Ja tez ze snapchata! Super zmiany! Wszyscy ich potrzebujemy, takze zycze powodzenia i mnostwa sil do nowego-starego działania 🙂

  • P.

    jestem ze snapchata :))) a zmian sa super 🙂

  • http://www.herbestideas.wordpress.com Joanna

    Moje życie to ciągłe pasmo zmian. Ale ja to kocham i nie wyobrażam sobie życia bez tego. Byłoby zbyt nudno. Dzięki zmianom lepiej poznaję siebie i coraz lepiej widzę czego chcę od życia. A w podejmowaniu dobrych decyzji pomagają mi szczere rozmowy. Z samą sobą i z przyjaciółmi 🙂 Ważne żeby wierzyć w to co się robi i mieć przynajmniej jedną osobę, która wierzy w nas. Wtedy wszystko jest proste. Nie dawno założyłam bloga, dopiero uczę się blogowania, ale zapraszam po dawkę inspiracji 🙂

  • Anonim

    Ja ze snapchata 🙂

  • Ania- Łucja

    Uwielbiam Twoje wpisy. Zawsze poprawiają mi nastrój i motywują mnie do działania. Ten również.
    Pozdrawiam 🙂

    • http://www.martynabanasiak.pl Martyna Banasiak

      Dziękuję, Kochana! 🙂

  • Noelia

    Ja ze snapchata!

  • Snap

    Ja też ze snapa. Rób dalej to co robisz, bo robisz to super świetnie . Motywujące wpisy. Tylko więcej prosimy. 😜😊

    • http://www.martynabanasiak.pl Martyna Banasiak

      Teraz już będzie więcej! 🙂

  • Justynka12106

    Ja ze snapchata 🙂

  • Justynka12106

    To ja ze snapchata 🙂

  • http://www.martynabanasiak.pl Martyna Banasiak

    🙂

  • Ewa Grabowska

    Zmiany są dobre. Powodzenia! 🙂

    • http://www.martynabanasiak.pl Martyna Banasiak

      Dziękuję, Ewa! Miło mi Cię gościć u siebie 🙂

      • Ewa Grabowska

        Pamiętam Cię z LMK, śledzę tutaj od jakiegoś czasu i bardzo kibicuję. Tworzysz eleganckie, ciepłe i pełne treści miejsce. 🙂

  • https://barrbraa.wordpress.com/ barrbraa

    Mądre słowa, wszystko zależy od nas bez względu na to jak banalnie to brzmi 🙂 Cieszę, że zmiany pojawiły się na Twoim blogu, bo na tym polega właśnie życie-na ciągłych zmianach 🙂

    • http://www.martynabanasiak.pl Martyna Banasiak

      Dokładnie :)!

  • https://podejmij-wyzwanie.pl podejmij-wyzwanie.pl

    Rewelacja 🙂

  • http://www.karinaostapiuk.pl/ Karina

    Super 🙂 Gratulacje! Fajnie, że zdecydowałaś się tworzyć pod swoim nazwiskiem, sama długo się nad tym zastanawiałam, ale w gruncie rzeczy wyszło mi to na dobre 🙂

    Masz rację, zmiany są dobre. Warto sobie przypominać od czasu, że

    1) perfekcja nie istnieje
    2) wszyscy wątpimy
    3) wszystko można poprawić

    🙂 Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu tego świetnego miejsca!

  • niks

    Martyna, a co jeśli nie potrafimy się zmusić do pracy//poprawienia swojej dotychczasowej pracy? Nie wiem co sie ze mną dzieje, ale prokrastynacja osiągnęła u mnie jakieś apogeum, a ja jestem bliska zawalenia absolutnie wszystkich zobowiązań… mimo tego, że zdaję sobie z tego sprawę, to leże w lozku i nie potrafię się zmusić absolutnie do niczego…

  • kswksw121512

    napisz coś jeszcze w tym temacie 🙂 ja z http://fantastic-brand.blogspot.com/

  • rosses_2

    mogłabyś polecić jakąś w miarę dobrą wagę dietetyczną? 🙂 a tak przy okazji, bardzo lubię Twoje filmiki!